_MG_4068

W końcu nadszedł czas kurtek, szalików i czapek, za którymi nigdy nie przepadałam. Do tej pory nic się nie zmieniło mimo wielu nowych okryć wierzchnich w mojej szafie. Uwielbiam robić zdjęcia poranną porą, kiedy jestem wypoczęta. Wtedy nic mnie nie obchodzi, a ludzie w tle nie stanowią żadnego problemu. Jak widzicie, tym razem ulice były niemalże puste, więc tym lepiej się pracowało. Na początku nie umiałam się zdecydować, który szal ubrać. Podczas przymierzania problem rozwiązał się sam, gdy nieopatrznie przymierzając bordowy, zapomniałam zdjąć z szyi szary i tak oto w jednym zestawieniu połączyłam obydwa. Kupując szalik patrzę nie tylko grubość (musi ogrzewać moją szyję), ale również na wygląd. Nic nie dodaje uroku bardziej, niż ten w mocnym kolorze. Sprawia, że nawet total black look, (który trudno zepsuć) wygląda niebanalnie.  Swoją stylizacje urozmaiciłam brązowymi botkami i czarnym, oversizowym płaszczem, który świetnie sprawdza się w jesienną pogodę.

Jak Wam się podoba mój całość ? Piszcie szczerze :D

_MG_4096

_MG_4142

_MG_4163

_MG_4123

_MG_4128

_MG_4139

_MG_4146

PH: Angelika Juszczak

SHOES – VAGABOND

PANTS – ZARA

COAT – OUTLET CENTRUM

BAG – STRADIVARIUS

T-SHIRT – ZARA

SCARFS – STRADIVARIUS

O Autorze

6 Responses

  1. Lily

    Super stylizacja :) który second hand w Opolu jest Twoim zdaniem najlepszy? I w którym można znaleźć najciekawsze rzeczy?

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany