DSC_3629

Była oversizowa sukienka w kratkę, futerko w paski i spódniczka z materiału boucle. Przyszedł czas na delikatną, koronkową sukienkę w białe kropki. Nie zaskoczę Was, jeśli napiszę, że kupiłam ją podczas wyprzedaży. Bo tak właśnie było. Jeśli zdarzyło Wam się oglądać któreś wcześniejsze stylizacje, istnieje duże prawdopodobieństwo, że były połączeniem czerni z bordo. To właśnie te dwa kolory zestawiam najchętniej i lubię najbardziej. Lekko rozkloszowane rękawy w sukience dodają jej vintage charakteru. Mimo że nie lubię prostych sukienek, przede wszystkim ze względu na to, że nierzadko wyglądam w nich po prostu źle, ta przypadła mi do gustu i jak sądzę, nie wyglądam w niej tak fatalnie, jak we wszystkich innych tego typu.

Mam nadzieję, że ten jeden, jedyny raz wybaczycie mi brak okrycia wierzchniego i dość wiosenny outfit jeszcze zimą. Nie chcąc czekać na odpowiednią porę, postanowiłam zrobić to już teraz. Przyjdzie wiosna, a z nią kolejne, jeszcze „cieplejsze” stylizacje.

Jak Wam się podoba całość? :)

DSC_3658

DSC_3744

DSC_3660poo

DSC_3653

DSC_3645

DSC_3665
DSC_3650

zdjęcia: Paulina Siwiec

buty, sukienka – Zara

torebka – Stradivarius

 

O Autorze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany