nienazwany-1361

Dziś chciałabym Wam pokazać elegancką stylizację, z pudrową sukienką z gipiury od Zaful w roli głównej. Na stronie internetowej sklepu wygląda obłędnie. Duża w tym zasługa drobnej budowy modelki ze wzrostem +170, przez co miałam obawy, że na mnie nie będzie dobrze leżeć, a przede wszystkim optycznie skróci moją sylwetkę. Powiem Wam, że jak dla mnie na żywo wygląda jeszcze ładniej!

Zestaw jest baaaaardzo cukierkowy, a jednocześnie zmysłowy i kobiecy. Z pewnością ubrałabym go na wystawne spotkanie czy nawet randkę. Nie przywykłam do ubierania jasnych total looków, różowych tym bardziej. Jak wiecie zazwyczaj stawiam na czerń, odcienie szarości czy bordo. Cieszę się, że w mojej szafie oprócz ciemnych i smutnych odcieni, zaczynają pojawiać się rzecz w wesołych, letnich barwach. Ta sukienka to z pewnością jedna z bardziej dopracowanych i wygodniejszych sukienek, która zdała test w 30 stopniowym upale na 5+.

Można powiedzieć, że torebka w różowym kolorze to kolejna rzecz, która mogłaby się wydawać sprzeczna z moim stylem. Nic bardziej mylnego! Żeby to była pierwsza torebka w tym odcieniu! Będąc w Londynie kupiłam pudrowo-różową, z kokardą od Teda Bakera (zobaczycie ją na blogu już w najbliższym czasie), mam też jedną mniejszą, biało-różową. Tą mogę zaliczyć do niewielkich – zmieściłam w niej skromnie wyposażoną kosmetyczkę, perfumę, power banka i telefon.

Jak Wam się podoba taki subtelny outfit?

nienazwany-1308

nienazwany-1411

nienazwany-1422

nienazwany-1260

nienazwany-1451

nienazwany-1381

nienazwany-1429

nienazwany-1312

nienazwany-1368

nienazwany-1339

nienazwany-1383

Zdjęcia: Paulina Siwiec

torebka/bag – Zaful | sukienka/dress – Zaful | pierścionek/ring – Apart | kolczyki, earrings – Primark | paznokcie/nails – Sandra Salera |                        szpilki/ heels – DeeZee | konturówka/ lip liner – Inglot 63

 

O Autorze

3 Responses

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany