_ND65302

Tym razem kolejny raz na luzie. Sukienki to ostatnio moja ulubiona część garderoby. Kilka miesięcy temu bym nawet nie pomyślała, że będę je ubierać z taką przyjemnością. Zazwyczaj wydawało mi się, że jestem za niska, a większość z nich jest za szeroka, za długa i nie leży na mnie dobrze. Wystarczyło jedno wyjście na zakupy z odpowiednią osobą i już! Oprócz tego, że przekonała mnie do ich noszenia, pokazała też, że nie wszystkie wyglądają na mnie źle – wręcz przeciwnie. Odkąd mam czas na chodzenie po sklepach i lumpeksach, coraz więcej ich w mojej szafie. Tą ze zdjęć kupiłam właśnie w second handzie za kilka złotych, była jeszcze z metką. Welurowy materiał i bordowy kolor rzucił mi się od razu w oczy mimo za długich ramiączek postanowiłam ją kupić.

Torebka – Longchamp le pliage to kolejny łup. Jak ją zobaczyłam, od razu sprawdziłam, czy to nie podróbka. Na szczęście nic na to nie wskazywało, wszystkie loga i elementy charakterystyczne były na swoim miejscu, więc tym bardziej się cieszyłam, że zamiast kilkuset wydałam na nią kilka złotych, a jest w bardzo dobrym stanie.

Jak Wam się podoba całość?

_ND65334

_ND65444

_ND65380

_ND65441

_ND65408

_ND65393_ND65339

_ND65358 _ND65343

_ND65352

_ND65375

_ND65360

_ND65379

_ND65415

_ND65357

_ND65329

_ND65327

_ND65370

_ND65399

Zdjęcia: Mateusz Wyżliński

sukienka/dress – Missguided (second hand) | buty/shoes – Converse | kurtka/denim jacket – second hand | torebka/bag – Longchamp le plage (second hand)

O Autorze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany