Dzisiaj, może znów, spódniczka. Przekonywałam się do niej bardzo długo, bo wiedziałam, że ze względu na swoją długość wywołuje wiele kontrowersji. Na szczęście, w tym poście możecie oglądać jedyną (na razie) w mojej kolekcji, brzoskwiniową spódniczkę maxi.

Ciuchy, jak zawsze dobrane na szybko. W ten dzień miałam w planach jechać z rodzinką i znajomymi na spotkanie o zdrowym odżywianiu i kosmetykach, organizowane przez Oriflame. Odbywało się w Pałacyku pod Pawłowicami. W ostatniej chwili doszłam do wniosku, że znając życie, widok tam będzie nieziemski, więc wzięłam spódnicę, koronkę i wsiadłam do samochodu. Zdjęcia robione, jak zwykle :* przez Paulinę, mam nadzieję, że Wam się podobają :).

  
 zdjęcia : Paulina Siwiec
glasses – H&M
lace t-shirt – no name
skirt – allegro
necklace – H&M
shoes – CCC
bag – Schaffashoes
Instagram

O Autorze

Jedna odpowiedź

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany