_ND66395

Jestem właśnie w trakcie pakowania się na krótką 3-dniową podróż z koleżankami do Warszawy, także dzisiaj szybko i na temat nowej stylizacji. W sukienkach czuję się genialnie, w bordowym jeszcze lepiej, więc połączenie tych elementów nie mogło wyjść źle. Czuję się w nim genialnie. Sukienka, która znajduje się na kolejnej pozycji listy moich lumpowych łupów została kupiona w Weronie w Opolu. Jest angielskiej firmy Oh my love London, a dałam za nią około 2-3 zł.

Biustonosz z paskami, który widzicie na zdjęciach kupiłam podczas Mustache Sale w Warszawie (pisałam o tym tu) za 30 zł. Został wykonany z koronki, paski nie uwierają, powiedziałabym nawet, że są dość luźne, przez co nie krępują ruchów.

Dajcie mi znać, jak Wam się podoba i napiszcie mi nazwy jakiś sprawdzonych miejscówek w Warszawie! Bardzo chętnie odwiedzę nowe miejsca :)

Miłego wieczoru <3

_ND66408   _ND66421 _ND66423 _ND66431 _ND66468 _ND66469 _ND66475 _ND66480 _ND66481 _ND66482 _ND66484  _ND66511 _ND66521 _ND66524

Zdjęcia: Mateusz Wyżliński

bra/biustonosz – Magic Box | sandals/sandały – ZARA | dress/sukienka – second hand (Oh my love London)

O Autorze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany