_ND64917

Zapewne nie zaskoczę Was faktem, że sukienka, którą ubrałam jest z lumpeksu. Odkąd go odkryłam, w ciągu dwóch wizyt zdążyłam kupić dosłownie kolejne pół szafy ubrań i chwilowo nie narzekam, że nie mam się w co ubrać. Przyznam, że sukienka jest dość krótka i to może właśnie dlatego wisiała na wieszaku. Jest dosłownie malutka, na osoby mojego wzrostu. Pod rozkloszowaniem z kontrafałdami znajduje się podszewka, która trochę polepsza jej sytuacje i moje samopoczucie, kiedy ją ubieram.

Sandały to kolejny łup – 70 zł w Tk Maxx, wykonane ze skory, nieziemsko wygodne. Czego chcieć więcej? Torebkę znacie bardzo dobrze, ostatnio ucieram ją jak mogę. Mieści wszystkie niezbędne rzeczy, nie jest ciężka i kolorystycznie pasuje do niemalże wszystkiego.

Mam 45 minut do wyjścia z domu, więc wyszykowanie się na czas graniczy z cudem. Następnym razem opowiem trochę o tym, co u mnie, a teraz życzę Wam miłego popołudnia i oglądania zdjęć!

Jak Wam się podoba zestaw? :)

_ND64863_ND64847

_ND64866

_ND64839

_ND64893

_ND64885

_ND64891

_ND64868

_ND64918

Zdjęcia: Mateusz Wyżliński

sukienka/dress – second hand | sandały/sandals – Tk Maxx | torebka/bag – Calvin Klein 

O Autorze

10 Responses

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany