_ND67908

To już druga stylizacja w dniu dzisiejszym! Jeśli nie widzieliście tej codziennej, którą wybrałabym na załatwianie spraw, dojście do pracy czy na szybką kawę z przyjaciółką, koniecznie zajrzyjcie >TU<. Od zawsze podobały mi się rzeczy w stylu boho. Dodając skórzane, cięższe dodatki czy toporne buty stylizacje mają swój niepowtarzalny charakter, zachowując letni i dziewczęcy klimat. Przeżyłam kilka razy rozczarowanie zamawiając ubrania przez internet, z zagranicznych stron. Niektóre z zamówionych rzeczy nawet w najmniejszym stopniu nie przypominały tych z pięknego zdjęcia na modelce. Dlatego zawsze przez zamówieniem ubrań przez internet mam obawy. Tak też było z tym kombinezonem ze strony Zaful. Sklep pozytywnie mnie zaskoczył, rzeczy były ładnie zapakowane, a jakość wszystkich, łącznie z tym pięknym kombinezonem, bardzo dobra.

Pisząc „stylizacja na wyjście ze znajomymi” miałam oczywiście na myśli bardziej pub czy kawiarnię, w której można się zrelaksować po całym dniu pełnym wrażeń, niżeli teatr czy restaurację. Kombinezon jest dość powycinany, także nadaje się na luźne wyjścia, bez zobowiązań w kwestii dress codu.

Początkowo zastanawiałam się, czy lepszą opcją nie będzie ubranie złotych klapek, które wykorzystałam w poprzedniej stylizacji zamiast nieco jesiennych botków. Kombinezon sam w sobie jest dość letni, a klapki tylko złagodziły całość co (jak dla mnie), wyglądało zbyt plażowo. O uzyskanie nie takiego efektu mi chodziło, więc postawiłam na cięższe buty i kontrastujący, czarny kapelusz.

_ND67917

_ND67908

_ND67923  _ND67918

_ND67930

_ND68006

_ND67959

_ND67992

_ND67954_ND67921

_ND67938-2

_ND67958

_ND67987_ND67932 _ND67969

PH: Mateusz Wyżliński

kombinezon ZAFUL | kapelusz/hat – Stradivarius | botki/shoes – Vagabond

 

O Autorze

2 Responses

  1. Olivkv

    Wow! Śliczny ten kombinezon! Być może się na niego skuszę! Powiem Ci szczerze, że na Tobie wygląda lepiej niż na stronie :) Ale to tak w sekrecie hahah Wygladasz slicznie :)

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany