_ND61762

Sukienka z poniższych zdjęć leżała przez pół roku w worku z rzeczami na sprzedaż, nawet ją wystawiłam, a w momencie, kiedy znalazł się chętny, zdecydowałam, że być może będę w niej nadal chodzić. Jak dobrze, że jej nie sprzedałam! Teraz bym żałowała i szukała w sklepach podobnej. Jest delikatna, zwiewna, w kolorze złamanej bieli. Kiedyś zestawiałam ją tylko z wysokimi butami, w eleganckim, bardzo dziewczęcym wydaniu. Teraz, kiedy coraz bardziej przekonuję się do łączenia elementów sportowych czy niższych butów z równie szykownymi częściami garderoby, wysokie buty zamieniłam na białe Converse, a na całość narzuciłam czarną ramoneskę.

W momencie pisania tego wpisu jestem już prawie po maturach, a do wyjścia z domu na siłownię mam zaledwie 5 min! W końcu, po prawie dwutygodniowej przerwie od wszelkich form rozrywki i pasji, wykonam porządny trening i nadrobię zaległości. Życzę Wam miłego wieczoru i oglądania zdjęć!

Napiszcie mi, czy podoba Wam się taka, luźniejsza wersja czy nadal stawiacie na klasykę z obcasami w roli głównej :)

_ND61737

_ND61751

_ND61851_ND61750

_ND61828

_ND61755

_ND61847

_ND61774

_ND61849_ND61776

_ND61830_ND61779

_ND61846        _ND61838      _ND61852

Zdjęcia: Mateusz Wyżliński

H&M dress | Converse shoes | Calvin Klein bag | ZARA jacket | Vipera 103 lipstic

O Autorze

4 Responses

  1. Sonia

    Świetnie wyglądasz,uwielbiam takie codzienne zwyklaczki,które każda dziewczyna odważy się ubrać. :)

    PS. Śliczna z ciebie dziewczyna. :)

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany