Długo zabierałam się za napisanie tego wpisu ze względu na brak pomysły formy, jaką powinien przybrać. Zastanawiałam się, czy umieścić dokładne zaznaczenie na mapce, czy po prostu napisać Wam adres. Postawiłam na to drugie – sądzę, że zdjęcia budynku i adres wystarczą w zupełności.

W życiu wychodzę z założenia, że nic nie dzieję się bez powodu – dokładnie wczoraj odkryłam, a właściwie moja koleżanka kolejne genialne miejsce z odzieżą używaną w Opolu. Byłam tak zachwycona, że wychodząc z siatką pełną ubrań, wykonałam zdjęcia, abyście dokładnie wiedzieli, gdzie go szukać.

Zaczynamy!

_ND65220 _ND65223

Na dzień dzisiejszy numerem jeden jest Werona przy ulicy Sosnkowskiego 42-44.

Cały sklep został podzielony na dwie części – w jednej ubrania są sprzedawane na wagę, a w drugiej na sztuki. Codziennie w tym pierwszym obowiązuje inna cena. Dostawy odbywają się w niedzielę, więc jest najdrożej. W sobotę zapłacimy tu 15 zł za kg ubrań. W drugim pomieszczeniu od poniedziałku do piątku zapłacimy 2 zł za sztukę, w sobotę tylko 1 zł.

Kupiłam tam między innymi oryginalną torebkę z Longchampa, welurową sukienkę z Missguided, granatową sukienkę w kropki i spódniczkę w kolorze khaki.

 _ND65230

Swego czasu kupowałam tu bardzo dużo bardzo dużo wełnianych, zimowych swetrów. Dawno tam nie byłam, ale za każdym razem udawało mi się znaleźć coś ładnego. W każdy dzień są inne promocje – czasami zniżki %, czasami niskie ceny za sztukę.

Lokalizacja: Kołłątaja (obok Pierożka)

_ND65464

Do tego second handu mi zawsze najbardziej po drodze. Jest w samym centrum, przy ulicy Krakowskiej. Ubrania z wystaw na manekinach aż przyciągają wzroki. Świetnie dobrane zestawy sprawiają, że cieszy się tak dużym zainteresowaniem. Osobiście poszłam tam po raz pierwszy, gdy na wystawie zobaczyłam piękny, biały sweter z dekoltem V.

cats

To miejsce jest moim wtorkowym odkryciem. Zaraz po odebraniu świadectwa maturalnego, grzecznie powędrowałam do lumpeksu, aby zobaczyć, czy w ogóle warto. Otworzyli go niedawno i przez to myślałam, że asortyment mnie nie zadowoli. Ku zdziwieniu, wystarczyło kilka minut, a 6 rzeczy powędrowało do koszyka. Po przymiarce wzięłam 5 z nich i zapłaciłam 10 zł. Rozpiskę z promocjami umieściłam na powyższym zdjęciu po lewej stronie.

Lokalizacja: naprzeciwko Tesco (w budynku Jyska)

Jak wiecie bywam w wielu miastach i czasami chciałabym odwiedzić lumpeksy, takie godne polecenia. Piszcie mi w komentarzach nazwy swoich ulubionych second handów! :)

O Autorze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany