Niestety zima daje się we znaki, a na dworze coraz zimniej. Śnieg i ujemna temperatura skłoniły mnie do zrobienia pierwszego, typowo zimowego outfitu. Nie znoszę tej pory roku, dla mnie mogłaby nie istnieć. Mam nadzieję, że to mój pierwszy i ostatni zimowy zestaw, bo o wiele lepiej czuję się w letnich ubraniach. :)


Fioletowy płaszcz z wykończeniami w moim ulubionym, złotym kolorze jest głównym obiektem tej stylizacji.  Polowałam na niego bardzo długo i na szczęście już jestem jego szczęśliwą posiadaczką. Złotą torebkę dostałam kiedyś w prezencie od babci, spodobał mi się jej kształt i oczywiście złote zapięcie. 

(jacket, trousers – ZARA, shoes – Goheels, bag – vintage boutique, scarf – Pepco)
Instagram

O Autorze

5 Responses

  1. Sara Ruskiewicz

    a mnie i tak najbardziej podobają się buty, ale pięknie oczywiście jak zawsze ! <3
    Zima i ujemna temperatura oczywiście przychodzą w porę, czyli pod koniec stycznia zamiast na święta :(

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany