ND66110

_ND66196

_ND66172

_ND66157

_ND66194

_ND66137

_ND66197_ND66144

_ND66193

Nareszcie wolne! Z jednej strony świetnie, że w końcu będę mogła wylegiwać się w łóżku i trochę odpocząć. Dobra, może dopiero od drugiego tygodnia, bo w pierwszym zajęć mi nie brakuje. Z drugiej strony maturka za 93 dni i ciężko usiąść w miejscu, nie robiąc nic. Po chwili przychodzą wyrzuty sumienia, niedające racjonalnie myśleć, a jedyne, co powinno się wtedy zrobić to złapać za leżące najbliżej łóżka repetytorium i skrupulatnie powtarzać materiał. To działanie może w najmniejszym stopniu uspokoić najgorsze myśli o złym wyniku i zawalonej przyszłości, a przede wszystkim pozbawić mnie tego nieprzyjemnego uczucia, że nie robiąc nic, postępuję źle. Tak właśnie mają ludzie, którzy nie znoszą się nudzić.

Wiem, że to dziwne, ale na samą myśl, że miałabym leżeć na łóżku, brzuchem do góry robi mi się źle i myślę o tym, co bardziej produktywnego mogłabym w tym czasie zrobić. Po co odpoczywać, jak można zabrać się za coś, co przyniesie zadowolenie i korzyści? Nie wątpię, że taki ciągły harmider i życie w biegu za kilka lat da się we znaki, a pewnego dnia przyjdzie taki moment, kiedy położę się nie mając siły na nic. Ale to kiedyś! Kiedy możemy tworzyć i się spełniać, jak nie teraz? Za 30 lat będę się wysypiać, chodzić spać o 22 i chodzić w pidżamie do 11. Teraz nie ma czasu na sen, nudę. To, co było, już nie wróci, dlatego trzeba korzystać z młodości ile się da. Dlatego jeśli macie możliwość wyjścia gdzieś, spędzenia czasu ze znajomymi albo oglądanie filmu czy spanie, wybierzcie to pierwsze. Nie ma nad czym się zastanawiać! :)

Stylizacja o dziwo kolorowa. Total black looki to od 3 tygodni moje ulubione połączenia, z którymi się nie rozstaje, dlatego też ubranie czegoś w innej barwie to ogromny krok w przód. Spódniczkę, którą widzicie kupiłam na wyprzedażach w Bershka za 35 zł. Miałam plan, ab ubrać ją na sylwestra, ale zanim to uczyniłam, w mojej głowie urodził się nowy pomysł na stylizację, który przyćmił każdy kolejny z powyższą spódniczką. To pierwszy raz, kiedy ją miałam. Postanowiłam połączyć ją z czernią i paskami, które coraz bardziej lubię. Do zamszowej spódniczki zamszowe buty wydają się być idealnym dopełnieniem. Są subtelne i kobiece, z czego bardzo się cieszę. Toporne buty przestały mi się podobać, chyba dorastam. Te ze zdjęć kupicie >TU<.

Jak Wam się podoba całość? Do czego Wy ubralibyście taką spódniczkę? :)

_ND66116

Photos: Mateusz Wyżliński

DeeZee shoes | Bershka skirt | ZARA top, jacket, scarf | Primark bag | Sandra Salera nails

O Autorze

5 Responses

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany