Myślę, że każdemu z Was co najmniej dwa razy w życiu na tablicy Facebooka czy innej stronie internetowej wyświetlił się wyraz „superfood”. Podejrzewam też, że 80% z Was zainteresowało się tym i przeczytało więcej. Widząc go niejednokrotnie, postanowiłam dowiedzieć się, co tak naprawdę znaczy.

„Superfood”  to żywność zawierająca wyjątkowo cenna dla organizmu człowieka składniki odżywcze. Wszyscy wiemy, że podstawą właściwego funkcjonowania jest zdrowa i zbilansowana dieta, dlatego też w internecie dostępnych jest coraz więcej opisów czy propozycji wykorzystania naturalnych produktów.

I wiecie co? Nie zdawałam sobie sprawy, ile produktów z listy superfood spożywam na co dzień! Teraz pytanie, o jakiej liście mówię? Nie ma jednej, na której znajdowałby się spis tych wszystkich produktów, określonych mianem super – posiadających wiele cudownych właściwości. Według mnie to zupełnie subiektywna sprawa. Dla jednych superfood będzie polski czosnek, dla innych jagody goi czy karob.

Za pisanie tego wpisu zabierałam się bardzo długo, nie mogąc się zdecydować, o których produktach najlepiej wspomnieć. Nie chcę Was oczywiście zasypać listą ulubionych przysmaków, które zjadam każdego dni, wykorzystując do ich przygotowania rzeczy określonych mianem „super”. Być to może to nie ostatni taki wpis, a z czasem dodam bądź zaktualizuję ten, poszerzając go o kolejne pozycje na liście.

Póki co, do moich ulubionych należą:

1. Karob potocznie mączka chleba świętojańskiego

nahrada-kakaa

O karobie czytałam na wielu portalach internetowych, w magazynach o odżywianiu. Przed długi czas nie rozumiałam, dlaczego jest uznawany za lepszy od surowych ziaren kakaowca, nie wierząc w jego świetne właściwości. Karob zawiera mniej tłuszczu niż zwykłe kakao, dużo wapnia, fosforu i magnezu oraz pektyn. Świetnie sprawdza się w problemach żołądkowych.

Do czego go używam?

Najczęściej robię z niego kakao. Do garnka z gotującym się mlekiem roślinnym (najbardziej lubię sojowe) wsypuję jedną, kopczastą łyżeczkę karobu i mieszam do momentu, aż znikną grudki. Zawarty w nim naturalny cukier sprawia, że nie napoju nie trzeba słodzić. Smakuje wyśmienicie :)
2. Jarmuż

jarmuz-cudowne-warzywo-o-niezwyklych-wlasciwosciach-i-wysokiej-wartosci-odzywczej1-870x400

Tych zielonych liści używam do przygotowania wielu posiłków. Są bogate w błonnik i białko, zawiera witaminy: A, K czy C (jedna filiżanka jarmużu dostarcza więcej witaminy C niż wynosi dzienna dawka!). Oprócz tego pomaga unormować poziom cukru we krwi. Jego właściwościom mogłabym poświęcić osobny wpis, bo jest ich tak dużo.

Do czego go używam?

Do sałatek, w połączeniu z liśćmi szpinaku, soczewicą, białą fasolą, pomidorami i tofu.

Często robię z niego chipsy. Liście jarmużu kroję na mniejsze kawałki, w miseczce obok umieszczam 2 łyżki oliwy, w której obtaczam liście. Po ułożeniu ich na blaszce posypuję papryką (chili i słodką). Wybór przypraw zależy od Was, dobrze smakują też z curry czy kurkumą. Piekę przez około 4 minuty w 150 stopniach, do momentu, aż będą chrupkie.
3. Bataty

Sweet potato

To chyba moja ulubiona pozycja spośród wszystkich 5 produktów, które wymienię w tym wpisie. Przyznam się, że nie przepadam za ziemniakami. Od zawsze. Oprócz błędnego stereotypu o wysokiej kaloryczności ziemniaków zawsze wydawały mi się suche, a polane jakimkolwiek tłuszczem smakowały jeszcze gorzej. Kolejny raz z pomocą przyszedł mi internet, w którym przeczytałam o zamienniku (na dodatek zdrowszym, co stanowi ogromny plus) znienawidzonych przeze mnie ziemniaków. Zawierają likopen, zmniejszający ryzyko chorób serca siarkę, jod, sód czy potas. Właściwości batatów zależą od odmiany. Te w żółtym kolorze posiadają karotenoidy i luteinę, poprawiającą kondycję wzroku.

Do czego używam?

Przyrządzam z nich frytki z curry. Jednego średniej wielkości batata obieram i kroję w słupki. Następnie skraplam oliwą, posypuję curry i sezamem. Piekę w 180 stopniach do momentu, aż zmiękną (około 10 min, w zależności od grubości słupków).

 

Które jedzenie określone mianem „superfood” lubicie bądź spożywacie najczęściej? Możecie polecić mi jakieś słodkie produkty? :)

O Autorze

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany