Londyn to według mnie najładniejsze miasto,w którym dotychczas byłam. Rano, po południu czy wieczorem –  zawsze tętni życiem, nie ma w nim miejsca na nudę. To mój drugi raz w Londynie, spędziłam w nim jeden dzień, a to stanowczo za mało. Mimo że, za pierwszym razem miałam okazję zwiedzić popularne miejsca i muzea, za drugim chciałam ponownie zobaczyć kilka z nich.
Naród brytyjski jest tolerancyjny, akceptuje ludzi innych narodowości, o innych wyznaniach. To coś, czego u nas w Polsce brakuje.
Moim ulubionym muzeum jest z pewnością Tower of London, w którym możemy zobaczyć zabytki, klejnoty i przedmioty, których używali królowie i władcy. Drugim wartym uwagi jest muzeum figur woskowych Madame Tussauds. Jeśli ktoś przyjechał tu na zakupy Oxford Street będzie idealnym wyborem.
_______________________________________________________
WELCOME TO LONDON
Wyjeżdżaliśmy metrem ze stacji Richmond do Westminster, tuż obok Big Bena. Następnie udaliśmy się w stronę Parlamentu i Westminster Abbey.
Plac usytuowany obok Palac of Westminster i Westminster Abbey

 

Typowy londyński autobus z otwartym dachem i National Gallery

 

Po spacerze obok słynnego zegara przyszedł czas na Picadilly Circus i Trafalgar Square
National Gallery
Jeden z ładniejszych widoków – London Eye
Picadilly Circus
Trafalgar Square
Cubus top and jacket, Primark pants and H&M sunnies
Swoje środki możemy wydać na Oxford Street. Na kilku kilometrowym odcinku znajdziemy sklepy różnych marek od Bershki po Chanel. Jednym z popularniejszych jest Primark, posiadający zróżnicowane wzory, faktury i rozmiary. Każdy znajdzie coś dla siebie, a co najważniejsze, ceny są oszołamiające !
Krótki przystanek na kawę. Vanilla Latte ze Starbucksa na St. Katherine Dock.
Moda w Londynie wciąż zaskakuje, dorosłe kobiety w odważnie skrojonych spódnicach o różnych kolorach to tutaj codzienność.
London Eye w promieniach :)

 

Tower Bridge
Zegar Big Ben i London Eye w tle

 

Wieża Parlamentu i samolot wylatujący z największego lotniska w Europie London Headthrow
Zdjęcie zrobione z mostu na Tamizie
Im więcej czasu oglądam zdjęcia, tym bardziej chcę tam wrócić, bo jak na razie jedyną, małą wadą tego miasta jest trudność w znalezieniu miejsca parkingowego (zajęło nam to 1,5h!). Już teraz planuję wyjazd do Londynu w wakacje, może wtedy uda mi się na spokojnie, bez pospiechu przyjrzeć się mu jeszcze dokładniej ? :)
Więcej zdjęć z pobytu w Anglii i Londynie znajdziecie na moim Instagramie :)
@weronikapanek

 

Instagram

 

O Autorze

24 Responses

    • Deving

      Za pierwszym razem też byłam w październiku, jednak pogoda była o wiele gorsza. To nie zmienia faktu, że pokochałam to miasto <3

      Odpowiedz
  1. Jull - Julie

    Byłam w Londynie przez 5 dni od 29.03-2.04 i naprawde było cudownie <3 Zwiedziłam też dużo miejsc, kupiłam mnóstwo ciuchów i pamiątek <3
    Świetne zdjecia, bardzo dobrej jakości – fajny post :)
    Ja musze się wziąć i w końcu napisać posta o Londynie bo taki ze mnie leń ;C
    http://jull-julie.blogspot.com

    Odpowiedz
  2. Paulina Siwiec

    Naród brytyjski jest tolerancyjny, akceptuje ludzi innych narodowości, o innych wyznaniach. To coś, czego u nas w Polsce brakuje. <– nie zgadzam się! <3
    Ładne zdjęcia! :*

    Odpowiedz

Zostaw odpowiedź

Twój e-mail nie zostanie opublikowany